Autor Photo: Flickr/jimg944
ZAPLANUJ
IDEALNĄ WYCIECZKĘ
Z NAMI!

Podróże i noclegi

Pierwsze wspólne wakacje

Wspólnego wyjazdu zwykle oczekujemy z ekscytacją, ale wiemy też, że to ważny sprawdzian dla romantycznego uczucia. Podróże stawiają nas przed nowymi sytuacjami. Z jednej strony pozwalają budować wspólne doświadczenia, które będziemy wspominać, z drugiej – po raz pierwszy przebywamy ze sobą 24 godziny na dobę. Różnice charakterów, temperamentów, podejścia do porządku widzimy jak na dłoni. Nie jest tak, że każda niezgodność musi skłaniać do zastanawiania się nad rozstaniem, częściej po prostu poznajemy rzeczy, nad którymi oboje musimy pracować.
Całkiem prawdopodobne jest, że oboje marzymy o zobaczeniu tego samego miejsca lub wydarzenia. Jeżeli szukamy dopiero kierunku na urlop, rozważając opcje dowiadujemy się więcej o sobie, a czasem uczymy kompromisu.
Delikatną kwestią w związku są finanse. To, w jaki sposób się nimi dzielimy, zależy od tego, jak długo jesteśmy razem, jakie mamy przekonania i jak zostaliśmy wychowani. Pierwsze wakacje to zwykle zasada – każdy płaci za siebie – przynajmniej koszty podróży, noclegów i zwiedzania, jedzenie i drinki na miejscu to kwestia otwarta. Gdy jedna z osób zarabia znacznie więcej i chce umożliwić ekskluzywny wyjazd tej drugiej, sytuacja może być krępująca. W poważnie rokującym związku niesprawiedliwie szukać złych intencji. Jeśli mamy opory, a tak naprawdę plan wyjazdu nam się bardzo podoba – obiecajmy, że zrewanżujemy się w następne wakacje. Pary z długim stażem często dzielą się kosztami – jedna osoba płaci za bilety, druga za nocleg.

Podróż z dzieckiem – o czym należy pamiętać?

Wyjazd na wakacje z małym dzieckiem wymaga zwrócenia uwagi na wiele rzeczy, które są ważne dla komfortu naszego i pociechy.
1. Dobrze wybierzmy sposób transportu. Najlepszy będzie własny samochód, w który zapakujemy wszystko, czego potrzebujemy, nie będziemy zależni od żadnych okoliczności (prócz korków na drogach i objazdów), nie będziemy nikomu przeszkadzać. Jeżeli jednak taka podróż miałaby trwać kilkanaście godzin lub dłużej – warto rozważyć, czy nie lepiej zdecydować się na samolot.
2. Przygotujmy dziecko do podróży. Ubierzmy je odpowiednio – najlepiej na cebulkę, zabierzmy dodatkowe rzeczy na przebranie w razie zabrudzenia, kocyk, maskotkę. Upewnijmy się, że mamy pod ręką coś do przegryzienia i wodę lub sok lub mleko i pieluchy. Gdy mamy przedszkolaka lub ucznia, zadbajmy o to, by się nie nudził. Oprócz tego, że zamienimy się w pilota wycieczki, snując opowieści po drodze, warto wziąć książkę, grę planszową w turystycznej wersji, przenośną konsolę.
3. Noclegi na miejscu zarezerwujmy z wyprzedzeniem, dopytajmy o oferowane warunki, zgłośmy wyjątkowe potrzeby.
4. Nie zapomnijmy o apteczce – plastry, bandaże, leki przeciwwymiotne, maści z antybiotykiem na skaleczenia, coś przeciw ukąszeniom owadów i poparzeniom słonecznym, regularnie lub objawowo przyjmowane lekarstwa. Weźmy ze sobą coś na chorobę lokomocyjną nie tylko wtedy, gdy wiemy, że nasze dziecko źle znosi podróże. Mogą wystąpić nowe czynniki, które wywołają wcześniej nieobserwowane dolegliwości.

Turystyka to nie tylko dalekie kraje

Współpracownicy i rodzina mają zwyczaj chwalenia się tym, jak bardzo egzotyczne i dalekie są ich podróże? Urlop to czas dla siebie, a nie wyścig, nie ma więc potrzeby robić tego, co modne. Zwłaszcza, że jadąc do dalekiego kraju można oglądać tylko hotelowy basen, a nawet zwiedziwszy pół świata – nie znać swojej najbliższej okolicy.
Jedno lub kilkudniowe podróże po regionie, województwie i kraju mogą być coweekendową rozgrzewką przed wakacjami albo alternatywą dla jednego dłuższego wyjazdu. Nie musisz przygotowywać ich długo. Poczytaj przewodniki i strony internetowe, wynotuj, co chcesz zobaczyć – najlepiej, aby było to po kilka atrakcji w jednym miejscu. Sporządź kilka alternatywnych luźnych planów wycieczek, abyś mógł wybrać najodpowiedniejszy do aktualnej pogody, ilości wolnego czasu, humoru i samopoczucia Twojego i członków rodziny. Na pewno w okolicy masz wiele możliwości, od tematycznych parków rozrywki (western, dinozaury, itp.), poprzez gospodarstwa agroturystyczne i stadniny, po zamki, szlaki zabytków, mniej i bardziej typowe muzea, czy zapomniane miejsca z ciekawą architekturą.
Bliższe wycieczki mogą również trwać dwa lub więcej dni. Może znajdziesz noclegi w ciekawym miejscu lub z dodatkowymi wieczornymi atrakcjami. Zaplanuj też koniecznie sposób podróżowania oraz szacunkowe koszty.

Nocleg w małej miejscowości – zalety i wady

Kiedy planując podróż decydujemy się naszą „bazą wypadową” uczynić małą miejscowość, z której ewentualnie będziemy jeździć do większego i bardziej znanego ośrodka, ma to z całą pewnością wiele plusów. Ale liczyć się trzeba z kwestiami mniej pożądanymi w czasie podróży.
Zalety:
1. Noclegi w małych miejscowościach są przeważnie tańsze, niekiedy nawet o połowę. Ale z drugiej strony nie znajdziemy tu pięciogwiazdkowych hoteli.
2. Bliskość natury – nad jezioro lub do lasu możemy udać się na wieczorny spacer. Mamy szanse odkryć miejsca, gdzie nie docierają turyści i rozkoszować się spokojem.
3. Zwykle śpimy w pensjonacie lub pokoju „u gospodarza”, a nawet jeśli nie, to tutaj wszyscy się znają. Możliwe więc, że zostaniemy poczęstowani domowymi specjałami, zaproszeni na wspólne ognisko lub zabawę taneczną.
4. Nie wydamy pieniędzy na niepotrzebne rzeczy – po prostu nie mamy gdzie.
Wady:
1. Brak komunikacji publicznej lub jej ograniczenie – chcąc nie chcąc musimy w podróż zabrać samochód.
2. Ograniczony dostęp do sklepów, a także aptek, pomocy doraźnej itp. W nagłych wypadkach, zwłaszcza w weekendy, musimy jechać czasem kilkanaście kilometrów.
3. Brak oferty kulturalnej, muzeów, koncertów, czy tematycznych targów.
4. Brak noclegów o najwyższym standardzie.
5. Ograniczona ilość restauracji i barów.

Podróże i… alergia

Osobom zdrowym trudno sobie wyobrazić, jak trudny może być dla alergika wyjazd na wakacje. Na co dzień dość jest rzeczy, na które należy uważać, dochodzi jeszcze zmiana otoczenia, zupełnie inne jedzenie, stres przygotowań i niewyspanie. By uniknąć przykrych dolegliwości, alergicy muszą być bardzo ostrożni, gdy planują podróże.
Miejsce, w którym zamierzasz się zatrzymać, musi być sprawdzone. Żadnych podejrzanie tanich prywatnych pokoi z ogłoszenia bez zdjęć. Zwracaj uwagę, by było czysto, unikaj nieprzyjemnej wilgoci oraz pyłów i kurzu. Noclegi w dobrym hotelu dadzą Ci gwarancję utrzymania czystości i porządku. Możesz także wybrać samodzielny apartament, który możesz traktować jakby był tymczasowym mieszkaniem. To optymalne rozwiązanie, gdy zmagasz się z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi – mając do dyspozycji aneks kuchenny, możesz samodzielnie przygotowywać posiłki z zakupionych i przywiezionych z domu produktów. W czasie podróży trudno nie mieć ochoty spróbować miejscowej kuchni. Pamiętaj, że jedzenie zupełnie inne niż to, na które masz uczulenie, może wywoływać tzw. reakcje krzyżowe – przed wyjazdem skonsultuj się z lekarzem i poczytaj wiarygodne źródła. Jedząc w restauracjach starannie czytaj menu i pytaj o składniki.
Pamiętaj, aby możliwie często zmieniać pościel i ręczniki. Jeżeli możesz – samodzielnie pierz swoje ubrania w sprawdzonym proszku lub płynie.

Podróże z psem

Czasem zdarza się, że nie możemy lub zwyczajnie nie chcemy zostawić swojego pupila w domu. Nie jest to jednak powód do rezygnacji z odległych podróży, a jedynie niedogodność zmuszająca nas, do bardziej starannego ich planowania.
Wyjeżdżając na wakacje z psem, najwygodniej jest wybrać się samochodem. Podróż zajmie nam dłużej, jednak nie musimy obawiać się, czy zwierzak nikomu nie będzie przeszkadzał ani czy klatka w przedziale bagażowym jest na pewno bezpieczna. By uspokoić psa w czasie podróży, weźmy jego ulubiony kocyk lub zabawkę. Będą pachniały domem, kojarzyły się z bezpieczeństwem. Czasem konieczne jest zapisanie przez weterynarza środków uspokajających. Podczas jazdy róbmy przerwy – nie tylko my potrzebujemy rozprostować kości, ale pies musi się ruszyć i załatwić swoje potrzeby. Nie zapominajmy o podawaniu wody i, kiedy potrzeba, jedzenia.
Wybierając noclegi z psem, możemy skorzystać z prywatnych kwater i pensjonatów – upewnijmy się jednak że pupil będzie bezpieczny, a właściciele nie mają nic przeciw jego obecności. Także hotele oferują coraz częściej warunki także dla domowych zwierząt podróżujących z właścicielami. W wielu krajach spotkać można nawet przyznawane przez organizacje społeczne lub wystawiane z własnej inicjatywy znaki i naklejki głoszące „dog friendly”. Podobnie bywa też w idących z duchem czasu restauracjach, które rozumieją, że pies także jest członkiem rodziny, nie wypada więc go przywiązać pod drzwiami.

Podróżować tak, by naprawdę przeżywać

Mówi się, że podróże kształcą. Niektórzy dodają, że owszem, ale tylko tych wykształconych. Bardziej trafne jest jednak stwierdzenie, że kształcą tych, którzy po prostu chcą się rozwinąć. Co daje nam podróżowanie? Poszerzanie horyzontów, poznawanie kultur, przekraczanie granic własnej strefy komfortu – banały, ale prawdziwe.
Jeżeli naszym zamiarem jest, by podróży zostało nam coś więcej niż pamiątki, nie warto zamykać się w ogrodzonym terenie hotelu z basenem. Bez względu na to, czy jesteśmy w egzotycznym kraju, czy w innym rejonie Polski, tylko obcując z ludźmi i rzeczami innymi niż na co dzień, naprawdę się rozwiniemy. Powinniśmy szukać autentyczności. Zamiast produkowanych masowo pamiątek i restauracji oferujących miejscowe dania "poprawione" pod gusta turystów, z wszechobecnymi frytkami i ketchupem, wyjdźmy na obiad do knajpki w bocznej uliczce, przejdźmy się po lokalnym targu. I po prostu chłońmy wrażenia – atmosferę, wygląd ludzi, zapachy, głosy, kolory, fakturę ścian i piasku. Najważniejsze niech nie będą zdjęcia z podróży do pokazania znajomym, ale to, co utrwalimy we własnej głowie.
Niewielkie i słabo zaludnione miejsca dają niesamowitą okazję do autentycznych spotkań z lokalną kulturą. Szczególnie, gdy nie będzie to główny cel turystów, ale np. sąsiednia wioska. Jeśli chcemy poznać choć trochę miejscowych, wybierajmy noclegi w prywatnych kwaterach, korzystajmy ze schronisk i małych hoteli, gdzie mamy okazję porozmawiać też z innymi gośćmi z różnych stron.

Noclegi w górach

Od wędrowania z plecakiem po relaks w luksusowym spa z przepięknym widokiem – podróże w góry mają wiele oblicz. Różnorodne są także możliwości, z jakich możemy skorzystać szukając noclegu.
Wybierający wędrówki po dzikich rejonach, jak Bieszczady czy Pieniny, z korzystają z górskich schronisk, często zatrzymują się w nich tylko na jedną noc, a potem ruszając dalej na szlak. Napotkać można również noclegi oferowane w wynajętych pokojach w skromnych, wiejskich domach, gdzie zostaniemy dodatkowo nakarmieni i uraczeni towarzystwem przy wieczornym ognisku. Duże – jak na górskie warunki – miejscowości, takie jak wybudowane jako uzdrowisko Zakopane, oferują noclegi dla turystów przez cały rok. Znajdziemy tu zarówno eleganckie, biznesowe hotele, jak i pensjonaty – najpopularniejsze chyba na wakacje na Podhalu, pokoje wynajmowane przez gospodarzy, apartamenty przy głównych ulicach, a nawet miejsca na kemping.
Jednakże podróże w górskie rejony wybierają nie tylko Ci, którzy uwielbiają chodzenie i wspinaczkę. Gdy chcemy po prostu porozkoszować się ciszą, czystym powietrzem i innym niż na co dzień otoczeniem, możemy skorzystać z luksusowych hoteli, oferujących spa, odnowę biologiczną, wczasy zdrowotne, odchudzające bądź sportowe i wiele dostępnych dla gości urządzeń oraz atrakcji.

Noclegi nad polskim morzem

W obecnej, niespokojnej sytuacji na świecie renesans przeżywa turystyka krajowa. Chociaż bez gwarancji idealnej pogody, woda nie jest tak lazurowa, a w przydrożnych jadłodajniach dominują smażone potrawy i fast-foody, podróże po Polsce mogą być równie udane.
Rodziny z dziećmi zazwyczaj na wakacyjny wyjazd wybierają morze. To ulubiony sposób na urlop także dla wszystkich tych osób, które od pracy wolą odpoczywać nic nie robiąc, niż szukając coraz to nowych aktywności. Noclegi w najpopularniejszych nadmorskich ośrodkach wczasowych, jak Łeba, Ustronie Morskie, Darłowo, Ustka, Rewal, Władysławowo czy Świnoujście są przeważnie zarezerwowane w większości już na parę miesięcy przed sezonem. Znalezienie miejsca, gdy decydujemy się na spontaniczny wyjazd, nie jest niemożliwe, może kosztować nas jednak wiele czasu i wykonanych telefonów. Dlatego warto poprosić znajomych o sprawdzone namiary lub znaleźć sobie stałe, coroczne miejsce.
Łatwiej o noclegi w Trójmieście, które rzadziej odwiedzają turyści spędzający cały urlop w jednym miejscu. Gdańsk i Gdynia to duże miasta, dysponujące sporą bazą prywatnych apartamentów, hoteli i hosteli, schronisk młodzieżowych i pokoi na wynajem. Niemal w całości podporządkowany nadmorskiej turystyce jest Sopot. Najszybciej zapełniają się miejsca oferowane przez hotele w średnim standardzie, jednak i tak zarezerwowanie pokoju wymaga wyprzedzenia bardziej tygodni niż miesięcy.

Tanie podróżowanie – noclegi w hotelu

Na wakacyjne wyjazdy większość z nas musi oszczędzać przez cały rok. Dla osób zarabiających niewiele podróże to obciążenie finansowe, na które nie mogą sobie pozwolić co roku. Z drugiej strony jednak warto naładować akumulatory i wypocząć poza miejscem zamieszkania. Na szczęście znajdzie się wiele sposobów na tanie podróżowanie.
Łatwiej przyjdzie to oczywiście osobom, które wolą zaplanować wakacje same niż korzystać z gotowych ofert wczasów i wycieczek. Można wybrać noclegi w jednym miejscu, jeść w innym, korzystać tylko z tych atrakcji, które naprawdę nas interesują. W ten sposób skomponujemy własny plan, wybierając najtańsze opcje i nie wydając ani złotówki na rzeczy zbędne. Zaoszczędzimy również na prowizji biura podróży.
Planując tanie podróże, warto rozważyć noclegi w hotelach i hostelach położonych nieco dalej od głównych ulic turystycznych miast – ich cena będzie najprawdopodobniej niższa przy porównywalnym standardzie. Hotele w masowo odwiedzanych miejscowościach często oferują też zniżki poza sezonem. Jeśli nie mamy dzieci w wieku szkolnym i nie zależy nam na najgorętszej części roku, to opcja bardzo rozsądna. Ponadto tańsze noclegi w hotelach są dostępne w tzw. promo rooms – tańszych pokojach, które są tak samo wyposażone jak pozostałe, jednak mniejsze niż wymaga tego standard lub mniej dogodnie usytuowane.

Jakość, a aspekt usługi hotelarskiej

Rozważania na temat poszczególnych korzyści dla hotelowego gościa przyjmują określoną postać refleksji ze względu na następujący typ, a więc:
• czy wskazany pokój spełni określone oczekiwania gościa,
• czy będzie mógł się zrelaksować oraz wypocząć,
• wskazywanie czy łóżko gwarantuje odpowiedni sen,
• czy są serwowane określone posiłki, co skutkuje faktem, iż będą one smaczne,
• czy gość wyjedzie zadowolony.
W związku z czym jakość usług hotelarskich rozpatruje się pod względem: punktu widzenia, punktu odniesienia, zakresu obserwacji poszczególnej jakości usług oraz stopnia usystematyzowania obserwacji. Rozpatrując literaturę przedmiotu należy wskazać,,jakość usług hotelarskich ze względu na punkt widzenia, należy rozróżnić dwa zasadnicze punkty widzenia. Pierwszy z nich to punkt widzenia klienta zakładu hotelarskiego, a drugi osób zajmujących się profesjonalnie usługą hotelarską i jej oceną. Mimo, że oba punkty widzenia powinny być na pozór zbieżne, to jednak występują pewne, istotne różnice”. Należy więc wskazać, iż opisane różnice biorą się stąd, że klient ocenia zalety oraz wady hotelu z osobistego punktu widzenia, a osoby zajmujące się tą usługą powinny brać pod uwagę, iż z usługi korzysta ogrom klientów.

Dyskusja o aspekcie jakości

Trudność z tak zwanym rzeczowym podjęciem dyskusji o kształtowaniu poszczególnej jakości usług wynika z określonego faktu, iż problematykę jakości sprowadza się do dwóch skrajnych przypadków. W związku z czym z jednej strony omawianą jakość uznaje się za określoną kategorię wybitnie subiektywną, a jednocześnie zależną od zaznaczonej percepcji nabywcy co skutkuje zupełnie niekontrolowaną. Następnie należy wskazać, iż drugie podejście jest efektem przeniesienia koncepcji, które pochodzą z przemysłu. Zatem dąży do technicznego potraktowania jakości określonych usług w wyniku pełnej standaryzacji oraz użyciu statycznych metod pomiaru czy kontroli. W literaturze przedmiotu można znaleźć zapis, że,, problematyka jakości usług jest swoistym zjawiskiem bardziej złożonym, a co za tym idzie wymyka się skrajnym ujęciom. Gwarantowanie wysokiej jakości zarówno produktu, jak i usługi uważane jest za priorytetowe zadanie każdej organizacji. Jakość usług hotelarskich to nie tylko luksusowo wyposażony pokój, hol recepcyjny wyłożony marmurową posadzką i restauracja, w której serwowane są najdroższe i najbardziej wyszukane dania”. Podsumowując ukazano, że trudność z tak zwanym rzeczowym podjęciem dyskusji o kształtowaniu poszczególnej jakości usług wynika z określonego faktu, iż problematykę jakości sprowadza się do dwóch skrajnych przypadków.

Czy jakość jest ważna?

Należy wskazać, iż jakość jest tym, czego oczekuje się od wszystkich towarów oraz usług, a jednocześnie korzysta się z nich na co dzień. Współczesna terminologia oraz zapisy w dziedzinie jakości wskazują, iż,,rozwija się dynamicznie od czasów drugiej wojny światowej, podczas której podjęto metodyczne badania nad jakością, rozpoczynając od statystycznych metod kontroli”. Powinno się wskazać, że jakość jest zespołem poszczególnych cech stanowiących, iż dany produkt jest owym produktem, a nie tym zupełnie innym. Można rozpocząć od słownikowej definicji, która wykazuje czym tak naprawdę jest złożoność pojęcia jakości. W związku z czym zagadnienie jakości określonych usług hotelarskich należy rozpatrywać w związku z punktem odniesienia oraz zakresem obserwacji poszczególnej jakości usług, jak i również stopnia usystematyzowania opisywanej obserwacji, jak i również częstotliwości tejże obserwacji. W związku z czym jakość to pojęcie złożone. Można więc stwierdzić, że w całej teorii zarządzania stała się ona najpowszechniejszą cechą uznanych za pożądane. Podsumowując jakość jest tym, czego oczekuje się od wszystkich towarów oraz usług, a jednocześnie korzysta się z nich na co dzień. Można również stwierdzić, iż ma się do czynienia z rewolucją jakości.

Wymagania gościa hotelowego

Oczekiwania oraz wymagania gościa hotelowego często wiążą się z określoną liczbą gwiazdek znajdujących przy nazewnictwie hotelu. Wskazanie,,pięciogwiazdkowy” przede wszystkim kojarzy się z luksusem oraz często bywa używane w poszczególnych kontekstach jednak zupełnie innych niż hotelarskie. Powinno się mieć na uwadze, iż aby oczekiwania poszczególnego gościa były w odpowiedni sposób zbieżne z poszczególnym stanem faktycznym przedsiębiorstwo to powinno spełnić wymagania, które najczęściej określane są jako standard hotelu. Należy więc wskazać, że zakłady hotelarskie są tworzone z pewną myślą o osiągnięciu korzyści z zaspokajania poszczególnych potrzeb klienta. Skutkuje to tym, iż czym większy zysk tym nie może być jednak osiągany poszczególnym kosztem gorszego zaspokojenia wszelkich potrzeb klientów. Specjaliści pisali również, że,,poza tym wskazuje się również, że klient jest głównym adresatem poszczególnej polityki jakościowej zakładu hotelarskiego. W związku z czym samopoczucie klienta, jak i również jego opinia o hotelu to bez wątpienia najważniejsze informacje, które to powinny być określoną podstawą kształtowania poszczególnych jakości usług. Omawiane usługi są jednak w dużym stopniu ujednolicone, klienci zaś mogą mieć różne upodobania i to, co jednemu odpowiada, innemu może utrudniać korzystanie z usług”.

Jakość w hotelarstwie

Każda, organizacja, w tym również hotele, powinna dążyć do optymalizacji prowadzonej działalności. Faktem jest, iż ta zależność może się wiązać z podniesieniem poziomu zadowolenia klienta, jak i również zwiększeniem udziału w rynku, czy ulepszeniem procesów wewnątrz organizacji bądź zmniejszeniem kosztów. W związku z czym system zarządzania jakością stanowi bowiem strukturę umożliwiającą monitorowanie oraz zwiększanie efektywności danych działań w poszczególnym obszarze. Jak pisano,,za podstawę budowy systemu, jakości przyjęte zostały międzynarodowe normy ISO serii 9000, zalecane do stosowania od 1987 roku, uzupełnione w 1994 roku oraz znowelizowane w kolejnej wersji w 2000 roku”. W związku z czym wymagania zawarte w normie ISO 9001 są uniwersalne, iż można je zastosować zarówno w małej oraz kilkuosobowej firmie rodzinnej. Dzieje się tak również w dużej firmie. Powinno się dokładnie zaznaczyć, iż bez wątpienia nikt nie stworzył, aż tak udanego oraz elastycznego systemu zarządzania, jakim jest funkcjonująca norma ISO 9001:2008. Faktem jest, iż nie jest to jednak cudowne narzędzie, które w pewien sposób uporządkuje sposób poszczególnego działania. Podsumowując jest to dość opłacalna inwestycja, w której należy się wykazać swoistą odrobiną cierpliwości, a w szczególności dobrą wolą oraz chęcią zmian na lepsze.

Motywacja na rynku hotelarskim

Należy wskazać, iż na rynku hotelarskim, decydujące znaczenie posiadają poszczególne motywy towarzyszące człowiekowi w podjęciu określonej decyzji o wyborze hotelu. W związku z czym motywy te wpływają w znaczącym stopniu na proces kształtowania oraz formowania współczesnej oferty hotelarskiej. Zatem zgodnie z licznymi zapisami umieszczonymi w literaturze przedmiotu,,motywacja odnosi się przede wszystkim do wewnętrznych przeżyć psychicznych człowieka, od jakich zależy możliwość rozwoju kierunku i kształtowanie ludzkiej aktywności. Jest ona procesem regulacji, który pełni rolę sterowania konkretnymi czynnościami w sposób, by prowadziły one bezpośrednio do uzyskania określonego, oczekiwanego wyniku bądź celu”. Należy więc wskazać, że pod względem mechanizmu psychologicznego motywacja stanowi wewnętrzną siłę, jak i również pewien atut człowieka. Faktem jest, że od wielkości i struktury motywacji zależy aktywność psychofizyczna jednostki, jak i również rozmiar mobilizacji jej sił oraz energii. Jest również mowa o intensywności oraz trwałości nakładanych wysiłków. Podsumowując na rynku hotelarskim, decydujące znaczenie posiadają poszczególne motywy towarzyszące człowiekowi w podjęciu określonej decyzji o wyborze hotelu.

Hotelarstwo w zestawieniu z potrzebą

Jedną z pozycji potrzeb w hotelarstwie zajmują potrzeby bezpośrednio związane z zapewnieniem aspektu poczucia bezpieczeństwa. To właśnie one przejawiają się w potrzebach na tle opieki, jak i również poczucia wsparcia, czy pewnego porządku oraz ładu, wolności od strachu i lęku. Należy zaznaczyć, iż w chwili potrzeby opisanego rodzaju zostaną zaspokojone, jednak następnie pojawiają się te, które dotyczą przynależności i miłości. Poza tym należy wskazać, iż każdy odczuwa potrzebę nawiązania więzi emocjonalnej z poszczególnymi ludźmi, a co za tym idzie nie można funkcjonować poza określonymi granicami, które zostają wskazane przez dane społeczeństwo. Szacunek – to kolejna grupa potrzeb, którą stanowią tak zwane potrzeby szacunku. Można więc wskazać, iż są one określonym wynikiem funkcjonowania jednostki w danej grupie społecznej oraz porównywania z innymi ludźmi. Autorzy badający opisywaną problematykę zaznaczali, że,,zaliczyć wiec można tutaj potrzebę wyczynu, znaczenia, uznania ze strony innych, sławy czy dominacji. Piątą zaś grupę tworzą potrzeby samo urzeczywistnienia. Wyrażają się one w dążeniu jednostki do rozwoju swych możliwości, umiejętności, do wykorzystania posiadanej wiedzy”.

Zarys usługi hotelarskiej

Korzystanie z usługi hotelarskiej bezpośrednio na miejscu powoduje to, iż dany zakład usługowy staje się równie istotnym elementem świadczonej usługi, jak wszystkie pozostałe. Klient więc ma do czynienia z różnymi elementami wyświadczanej usługi jednocześnie, z tego też powodu niesłusznie byłoby koncentrowanie przez określony zakład całej uwagi na wskazanych składnikach usług, jak i również elementów określonej usługi. Specjaliści zaznaczają, że,,drugą, niezwykle istotną cechą usługi hotelarskiej jest komplementarność świadczonych usług. Wszelkie usługi oferowane przez zakład hotelarski uzupełniają się wzajemnie. Komplementarność stanowi istotę zarówno dla klienta, jak również i hotelu”. W związku z czym usługa hotelowa zbudowana jest z usług materialnych oraz niematerialnych. To właśnie one umożliwiają pobyt w określonym zakładzie hotelowym. W związku z czym do cech poszczególnych usług zalicza się konkretne produkty, do których zalicza się konsumpcję, różnorodność, świadczenie usług przez człowieka, nabywanie usługi hotelarskiej oraz zaznaczenie faktu, że usługa hotelarska jest czymś nietrwałym. Powinno się wskazać zależność, że poszczególna usługa hotelowa jest nabywana, jak i również świadczona czy konsumowana.

Hotelarstwo, a usługa gastronomiczna

Usługami gastronomicznymi są poszczególne czynności produkcyjne, które mają na celu przetwarzanie oraz przygotowywanie produktów spożywczych do swoistej konsumpcji, jak i czynności handlowe, polegające w szczególności na sprzedaży produktów kulinarnych. Jest tu również mowa o zapewnieniu warun¬ków konsumpcji na konkretnym miejscu. W związku z czym należy wskazać, że dla konsumenta produkt oferowany przez poszczególne przedsiębiorstwo gastronomiczne jest jednocześnie sumą kilku elementów, do których można między innymi zaliczyć: smak oraz aromat jedzenia; wielkości porcji; jak i również kompozycji posiłku. Kompozycja ta to przede wszystkim estetyczny wygląd podanej potrawy na talerzu. Jest tu również mowa o lokalizacji zakładu; jak i również dostępności do usług gastronomicznych. Następnie można wskazać wygląd zewnętrzny, umeblowanie oraz dekorację wnętrza. Należy więc przypomnieć, że usługami gastronomicznymi są poszczególne czynności produkcyjne, które mają na celu przetwarzanie i przygotowywanie produktów spożywczych do konsumpcji. Następnymi elementami jest jadłospis, oferta przystosowana do poszczególnego klienta, jak i również cena równa jakości produktu. W związku z czym cena posiłku uzależniona jest od klasy lokalu gastronomicznego oraz rodzaju kuchni.

Gastronomia, a usługi hotelarskie

Należy wskazać, że w ramach usług gastronomicznych, które są jednocześnie świadczone przez poszczególne obiekty noclegowe tury¬styki oraz inne placówki gastronomiczne, kryteria pomiaru jakości po¬winny jednocześnie dotyczyć dostępności danych placówek, jak i również zakresu asortymentowego, czy wyglądu placówki i funkcjonującego systemu obsługi. Jest tu również mowa o właściwym stosunku jakości do określonej ceny usługi, jak i również kwalifikacji oraz uprzejmości personelu. Specjaliści piszą, że,,niezwykle istotną kwestią jest stan sanitarny i higieniczny, a także atmosfera i inne indywidualne elementy oferty, które kierują się na obsługę konkretnych segmentów rynku, np. turystów zainteresowanych kuchnią regionalną. Ponadto podobnie jak w hotelarstwie uwagę należy zwrócić na możliwość rekomendacji zakładów gastronomicznych i konkursy jakościowe”. Omawiając tą problematykę powinno się wskazać, iż do podstawowych usług świadczonych w konkretnych hotelach należy zaliczyć udzielanie noclegów i obsługę gastronomiczną. Jest tu również mowa o świadczeniu usług noclegowych, które bezpośrednio nakłada się na właściciela bazy hotelowej, a więc obowiązek dotyczący zapewniania obecnemu gościowi spokojnego, a zarazem komfortowego snu. Należy mieć na uwadze, że ta niezaprzeczalnie fundamentalna potrzeba człowieka powinna być nie tylko zapewniona, ale przede wszystkim chroniona.

Workaway – niezwykły sposób nie tylko na wakacje

Nie jestem typem aktywistki. Ani nawet altruistki. Jestem typowym wytworem współczesnego pokolenia – skupionego na sobie, egoistycznego i…leniwego. A jednak jedne z najbardziej niezapomnianych miesięcy jakich doświadczyłam doświadczyłam jako…wolontariuszka. Choć zostałam nią nie z potrzeby własnego serca, a całkiem przypadkiem. Jako wolontariuszka na farmie u pewnej francuskiej rodziny, niedaleko Bordeaux – gdy rok po ukończeniu studiów, z byle jaką, niesatysfakcjonującą pracą, głodna odpoczynku od Polski a zarazem wciąż zawodowo i prywatnie nieokreślona, snując się po Internecie, trafiłam na stronę społeczności Workaway.
To, co zobaczyłam najpierw, to galerię szeroko uśmiechniętych ludzi, często na tle egzotycznych scenerii. I w towarzystwie innych, równie uśmiechniętych ludzi. To, co przeczytałam dalej sprawiło, że sama zaczęłam się uśmiechać. To, co zdarzyło się dalej sprawiło, że ilekroć wracam do tych wspomnień sprzed dwóch lat, uśmiecham się znów.
Workaway to strona, która jednoczy i ułatwia kontakty ludzi z całego świata, którzy szukają wolontariuszy – i chcą być wolontariuszami. Pracuje się za nocleg a czasem za posiłki najczęściej prze 5 dni w tygodniu i przez pięć godzin. Dodam, że cudownych miejscach i u cudownych ludzi… Workaway? Serdecznie polecam!

Współczesny turysto – jaki jesteś?

Turysta: kapelusz a`la panama, kolorowe spodnie – bermudy, koszula w jaskrawe palmy, mały aparat telefoniczny dyndający na jego szyi. To pierwszy obraz, jaki nasuwa mi się na hasło "turysta".
Obraz drugi: wielki plecak, który przykrywa karimata, sportowe buty, szorty, koszula w kratę, na głowie bandana.
Obraz trzeci: czerniejące od słońca, półnagie ciało na egzotycznej plaży.
Taki właśnie obraz turysty nosimy najczęściej. Czy prawdziwy?Jeszce kilka czy kilkanaście lat emu – z pewnością (niestety) tak. Lecz dziś ów wizerunek – choć wciąż gdzieś obecny – powoli odchodzi do lamusa. A jaki przychodzi? Jaki jest, dokąd zmierza, czego potrzebuje i chce współczesny turysta?
Podobno, jak twierdzą pracownicy branży turystycznej – współczesny turysta przede wszystkim chce…wiele. Jest wymagający. Płaci – więc wymaga. To jeden typ.
Po drugie – jest otwarty, lubi improwizację, egzotykę. To drugi typ.
Po trzecie – lubi podróżować często a oszczędnie i chętnie sięga po lub nowe podróżowania, takie jak blablacar, coachsurfing czy workaway.
I po czwarte – nie lubi utartych szlaków, modnych miejsc, szuka własnych, oryginalnych, czasem bardzo krętych i ukrytych ścieżek. Dlatego, zamiast "Jaki jesteś współczesny turysto?" należałoby chyba raczej spytać "gdzie"?

Noclegi pod chmurką – czasem warto…

Owszem, tak czasem bywa: że czasem nawet najlepiej, najprecyzyjniej, najdoskonalej skonstruowany plan podróży – spala na tzw. panewce. Czyli, że nie wychodzi. Bo ktoś, bo coś… Że głupi (lecz czy naprawdę głupi?) przypadek czy los sprawiają, że wydarzenia toczą się w zupełnie innym kierunku, niż chcieliśmy. I nie mamy innego wyjścia jak to, by się do niego dostosować, otworzyć na inna perspektywę. No, chyba że wolimy wściekać się i rozpaczać. Ja wybieram zawsze pierwszą opcję. I rzadko żałuję. Bo lubię improwizację, ryzyko. I nawet, jeśli naprawdę czegoś się boję, mam spore obawy – już sama możliwość doświadczenia czegoś nowego sprawia, że jestem szczęśliwa.
Tak właśnie szczęśliwa było niedawno w Nicei – gdy nagle się okazało, że hotel, w którym miałam nocować, od czasu jak – kilka miesięcy wcześniej – zrobiłam w nim rezerwację, po prostu…splajtował. I noclegu w nim nie mam. Innego, zastępczego, też nie. A tu już wieczór, za chwilę noc, a ja zmęczona po wielogodzinnej podróży. Co robić, gdzie spać?
– Pod chmurką – zaśmiał się mój znajomy, gdy zadzwoniłam do niego, dzieląc się rozpaczą.
– Zwariowałeś? Pod chmurką?
– No pewnie.. – dodał całkiem już poważnie. – Ciepło jest chyba?
– Tak, jest. upalnie… – odparłam, po czym spojrzałam w górę, ujrzałam nad sobą doskonały błękit. I pomyślałam: Czemu nie?
Tak oto wylądowałam pod jedną z najpiękniejszych chmur, jakie kiedykolwiek widziałam. I patrzyłam na nią zasypiając…na nicejskiej plaży. Patrzyłam, patrzyłam…długo w noc.

Brugia – moja miłość

Zaczęło się od…Colina Farella. Irlandzkiego aktora, w którym podkochiwałam się jako nastolatka a jego plakat wisiał na ścianie mojego nastoletniego pokoju, w moim rodzinnym domu. I prawdę mówiąc – choć do Colina Farella mam już zdecydowany dystans – wisi w nim do dziś. Śledząc więc z przejęciem jego prywatne i zawodowe losy, któregoś dnia trafiłam na film "In Brugia" (w Polsce funkcjonującym pod dziwacznym tytułem "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj") w reżyserii Martina McDonagha. Farellowi towarzyszył tam m. in. równe znakomity Ralph Finnes. "In Brugia" to kameralna komedia kryminalna. Zapadająca w pamięć (więcej nawet – zapadająca głęboko w duszę) i czasem nieco…surrealistyczna. Dokładnie tak, jak Brugia – belgijskie miasto, na tle którego rozgrywa się ten film.
Film, a raczej ukazana w nim Brugia, zachwyciła mnie prawie tak, jak Colin Farell. I obiecałam sobie, że odwiedzę to miasto przy pierwszej, nadarzającej się okazji – co też wkrótce uczyniłam, i to nie jeden raz. W Colinie w końcu się odkochałam. Brugię kocham do dziś. Śmiem, wręcz stwierdzić, ze odkochałam się w Colinie na rzecz Brugii – tak bardzo mnie bowiem zaabsorbowała. Nie bez powodu nazywa się ja "perła Belgii" czy "flamandzką Wenecją". Choć uważam, że przewyższa Wenecję urodą a na pewno tajemniczością. Kręte uliczki, kunsztowne pomosty, kanały… I to niesamowite, jedyne w swoim rodzaju a zarazem trudne do nazwania "coś". Przyjedźcie tam koniecznie – może się spotkamy…

Długa podroż samochodem – jak przetrwać

Wiadomo, najszybciej za granicę jest podróżować samolotem. I podobno najwygodniej. I nawet, podobno, najbezpieczniej. Niestety – również najdrożej. Nieco taniej jest podróżować pociągiem – lecz taka podróż jest zdecydowanie długa. I nie wszyscy dobrze ją znoszą. Podróże zagraniczne autokarem nie mają wielu zalet, poza ceną. A samochodem? Cóż, czasem po prostu nie mamy wyjścia, i musimy jechać w daleką, wielogodzinną a nawet wielodniową podróż samochodem. W roli kierowcy lub pasażera. Jak przetrwać taką podróż? Co zrobić, by była ona dla nas bardziej komfortowa?
Zakładając, że jesteśmy pasażerem – nie kierowcą – mamy znacznie więcej możliwości. Co więc robić? Jak się nie zmęczyć i nie…zanudzić?
Po przede wszystkim – dużo jeść i pić, bo choć pozornie podróż samochodem to podróż bierna, tak naprawdę zabiera nam energię. Pijmy więc, choćbyśmy nawet nieprzyzwoicie często musieli korzystać z toalet. Choć warunki we współczesnych samochodach najczęściej są dobre, spełniają standardy – weźmy też sobie poduszkę i koc. Najlepiej poduszkę pod kark – podróżną. Zabierzmy także książkę i mp3 – pozwolą nam czasem odizolować się od pozostałych podróżnych. Nie przesadzajmy z tym jednak – rozmowa umila czas i sprawia, że podróż szybciej mija. A i zmęczonemu kierowcy będzie milej i…lżej.